6 march 2010 - Trzebinia, zajezdnia Transgór. Kolejne dwie ex tyskie sto dwudziestki w tej firmie - #174 i #175. Tego drugiego można już zobaczyć na linii 536.
Z dedykacją dla Oskarpaja, który to w dniu dzisiejszym obchodzi urodziny. Najlepszego! :-)
Przy okazji zapraszam do zapoznania się z tak znienawidzonym przez wszystkich paliwem - bioestrem. Na tym dość specyficznym, ekologicznym oleju jeździ ~50% taboru Transgór-u, reszta jest zaopatrywana w ekodiesel oraz w czysty ON. Z tego co wiem, to od marca korzysta z niego także KPKM Białystok. [link 1] [link 2]
Comments
przemo (*.xdsl.centertel.pl)(2010-03-06 14:52:20)
Jakie to daje oszczędności uwzględniając spalanie?
@przemo: Nie znam dokładnych wyliczeń, ale biorąc pod uwagę cenę bioestru - ~3,50zł, a cenę czystego ON - ~3,90zł przy takim samym spalaniu, to można samemu łatwo wyliczyć oszczędności. @JP: Nie, w mrozy wszystkie autobusy jeżdżą na czystym ON, ponieważ bioester ma bardzo niską krzepliwość. Zamarza tak w okolicach -8 stopni Celsjusza.
Dla przeciętnego pasażera jest nieważne, jaki zapach zostawia za sobą autobus, za to ważne jest, aby podróżował bezpiecznie i komfortowo. To przyczepianie się do zapachu jest niezbyt uzasadnione.
@krzysiekz: tak - dla przeciętnego pasażera nie jest ważne jaki zapach zostawia za sobą, ale gorzej kiedy ten zapach czuć także wewnątrz pojazdu a to już przyjemne nie jest. Kilka miesięcy temu jechałem Jelczem #21 na linii K z przystanku Podwale na Dworzec PKS w Chrzanowie. Ciężko było wytrzymać jeden przystanek, współczułem pasażerom, którym przyszło do Krakowa w takim smrodzie jechać.
jacek (*.internetdsl.tpnet.pl)(2010-03-07 16:53:50)
Ale co za różnica, czy wali jak w frytkownicy, czy zwykłymi spalinami?